Glowice z Krolewca na Polske

GAZETA POLSKA 17/145 25 kwietnia 1996


Nasza wiedza o Krolewcu jest uboga, a takze ewidentnie skazona niemieckim i rosyjskim punktem widzenia. Przypomnijmy sobie zatem to, o czym warto wiedziec odnosnie Krolewca i jego enklawy oraz blzniaczego mu polskiego Elblaga, bez sugerowania sie obcym punktem widzenia.
Makroregion Zatoki Gdanskiej jest jeden. Wystarczy spojrzec na mape: Kro1ewiec jest polozony dokladnie na wysokosci Helu. Stanowi z Zatoka Gdanska logiczna geograficznie calosc terytorialna.
Niestety, mocarstwa - na zyczenie Rosjan - widzialy to inaczej. Zalew Wislany i Mierzeje Wislana przecieto granica, co jest zupelnym nonsensem. Krolewiec zostal po tamtej stronie, a nam przypadl Elblag, ktory byl miastem portowym az do czasow drugiej wojny swiatowej. Mial wyjscie na pelne morze Ciesnina Pilawska przy koncu mierzei. Rosjanie odcieli jednak od Polski koniec mierzei i ciesnine. Wyjscie z portu zostalo zablokowane.
Wejscie Rosjan na zalew bylo prosta konsekwencja zajecia przez nich Krolewca, mimo ze nigdy im nie podlegal.
Utrzymanie Krolewca i jego enklawy byto dla Rosjan od poczadku duzo kosztowne, gdyz wymagalo wielu przeroznych dostaw. Do tego dochodza koszty utrzymania wojennej bazy morskiej, najwiekszej na Balyku.

Plany Jelcyna

Od kilku lat prasa niemiecka postuluje osiedlanie w Krolewcu Niemcow z Rosji, co widocznie zaniepokoilo Rosjan mys1acych bardziej perspektywicznie i wobec krachu gospodarczego spowodowalo wysuniecie na wiosne 1990 roku - przez Borysa Jelcyna - bardziej korzystnej, daleko "bezpieczniejszej" propozycji, aby obwod krolewiecki zasiedlic poki czas Polakami z terenow Rosji, a nastepnie - w razie niemoznosci utrzymania - przekazac Polsce, a nie silniejszym, grozniejszym Niemcom. Meszkajacy tu Rosjanie mieliby wrocic do Rosji.
Plan Jelcyna zostal ujawniony w 1990 roku na swiatowym kongresie sowietologow w Harrogate (prawie 2 tys. uczestnikow) przez Filipa Petersona z gabinetu ministra obrony USA.
Plan ten zostal wprawdzie wiosna 90 odrzucony przez wiadze ZSRR, gdyz pozycja Jelcyna nie byla wystarczajaco mocna, ale faktem jest, ze slowo sie, rzeklo i poszlo w swiat.
Krolewiec zwiazany byl z makroregionem Zatoki Gdanskiej i z Polska histotycznie, politycznie, geograficznie, ekonomicznie i kulturowo.
Tutaj Seklucjusz wydawal i stad szerzyl dziela Jana Kochanowskiego, a Mragowiusz skutecznie zwalczal germanizacje. Tu wydawano spiewniki, kalendarze i inne ksiazki polskie. Rowniez polska zasluga jest to, ze zebrano i ocalono dla dorobku kultury swiatowej bardzo duza czesc wykladow Kanta.

Elblag to blizniacze miasto Krolewca

Elblag nalezal do Polski, jako port, nieprzerwanie od roku 1466 do 1772, kiedy to w wyniku pierwszego rozbioru zostal sila wcielony do Prus. Zalozyli go Krzyiacy w poblizu staropruskiego grodu Truso, budujac zamek i miasto w XIII wieku. Poczatkowo byl on jedynym portem morskim Krzyzakow, do ktorego przybijaly liczne statki z Europy Zachodniej, a zwlaszcza z Niemiec. Jego znaczenie dla Zakonu bylo oczywiste.
Miasto rozwijalo sie, naplywali nowi osadnicy - z Niemiec, z Polski. Dominikanie z Krakowa przybyli tu juz w 1238 roku, czyli w rok po budowie zamku.
Krzyzakom jednakze w Elblagu szczegolnie nie sprzyjalo. W 1454 roku mieszkancy Elblaga zdobyli ich zamek i zburzyli go, oddajac sie pod zwierzchnictwo krola polskiego, tak jak Torun, Gdansk i pozostale miasta Zwiazku Pruskiego. Reakcja to poniekad normalna, jesli sie zwazy rozmiar popelnianych przez Krzyzakow nieprawosci.
Zgodnie z wola miast pruskich, a takie i szlachty, krol Kazimierz Jagiellonczyk wydal akt inkorporacyjny, po czym udal sie, do Torunia i Elblaga, aby osobiscie objac kraine we wladanie. Podzielil ja na cztery wojewodztwa: torunskie, gdanskie, elblaskie, krolewieckie.
Jan Dlugosz opisal te podroz i wspanialosc ceremonii swieckich i koscielnych, podczas ktorych, w radosnym nastroju tlumow, krol przyjmowal przysiege, wiernosci.
W obawie przed Krzyzakami bardzo prosil Kazimierza Jagielonczyka o przybycie takie i pobliski Krolewiec. W swoim imieniu krol poslal tam kanclerza Jana Koniecpolskiego, znanego meza stanu, ktorego Krolewiec wital i honorowal jak samego Monarche.
Kanclerz Koniecpolski, siedzac „na majestacie", przyjmowal przysiege wiernosci od szlachty i mieszczan - cechow i stowarzyszen, ktorych delegacje skladaly mu u stop choragwie i godla. Nastepnie kanclerz Koniecpolski, zgodnie z obyczajem krolewskirn, zlozyl ofiare na Kosciol. Spiewano "Te Deum", a potem lud fetowal wydarzenie przez dzien caly.
Wojska polskie zajely juz niemal cala kraine, gdy posilki niemieckie, idace z zachodu, zadaly nam kleske pod Chojnicami.
Karta sie odwrocila
Potem odwrotnie - zagon tatarski Hadii Gireja, sojusznika krola, zdobyl Szczecin, ale zmiennego ksiecia Eryka wybronila przed krolem ksiezna Zofia, o uroczych wdziekach, o ktorej monarcha "rozmyslal nie raz" - oto jak taktownie i osobliwie przekazal nam ten amoryczny watek Jan Dlugosz. Dodajmy, ze krol i Zofia byli sobie za mlodu przeznaczeni...
Krzyzacy przedluzali wojne z Polska przez cale 13 lat. Obfitowala ona w liczne dramaty oraz nieoczekiwane wydarzenia, a takze i zwykle, pospolite przekupstwa.
Jeszcze przed wojna Krzyiacy "zalatwili" sobie przychylnosc cesarza za 14 000 dukatow. Za lapowki wywolywali powstania w miastach przeciwko Polsce. W odpowiedzi Polacy kupili stolice Zakonu, Malbork od Ulryka Czerwonki, dowodcy czeskiej zalogi - za cene zoldu, ktorego nie mogli im juz zaplacic Krzyzacy, gdyz w skarbcu w koncu pokazalo sie dno. W 1463 roku doszlo do bitwy morskiej z Krzyzakami na wodach Zalewu Wislanego. Byla to bitwa jedna z decydujacych. Flota krzyzacka zostala rozbita przez okrety gdanskie i elblaskie. Plynela ona na odsiecz obleganemu przez Polakow Gniewowi, silnej twierdzy, wykonujac plan dobrze pomyslanej operacji wodno-ladowej. Krzyzackie sily ladowe nie spotkaly sie jednak z flota.
Czynem zbrojnym wywalczyl sobie Elblag przynaleznosc do Krolestwa Polskiego, co potwierdzil pokoj torunski, podpisany w 1466 roku. Wojna o dostep Poiski do Baltyku byla wygrana, a byla to wojna toczona prawie z calym swiatem niemieckim. Polska dobrotliwie zgodzila sie, aby po utracie Malborka, Wielcy Mistrzowie osiedli w Krolewcu. Przejawy lagodnej polityki polskiej sa wrecz irytujace, to miedzy innymi slynny w 1525 roku "hold pruski", ktory rozpoczal wspolczesna historie Niemiec.
Zapamietajmy:
Eks-buntownik Albrecht Hohenzollern kleknal i zlozywszy hold uzyskal od swojego dobrego wujka Zygmunta Starego zgode na sekularyzacje i dziedzictwo. Polska reka wyraznie miekla. A Elblag?
Pod polskimi rzadami doslownie rozkwitl. Dzieki polskiej tolerancji religijnej naplynela w XVI wieku na Zulawy fala rodow holenderskich. Ich wiatraki osuszaly pracowicie zyzna delte Wisly. Duia czesc zwiekszonej lokalnej produkcji rolnej szla przez Elblag na eksport. Rowniez przez port elblaski wysylano na Zachod towary z glebi kraju.
W miescie budowano stylowe domy, bastiony i inne obiekty. Wspaniala oprawe artystyczna uzyskal ratusz - siedziba Rady. Utworzono gimnazjum z bardzo ambitnym programem nauczania. W gimnazjum tym wykladal Jan Amos Komenski, pedagog znany nie tylko w Polsce, ktory opuscic musial swa czeska ojczyzne.
Elblag stal sie miastem miedzynarodowym. Mieszkali tu pospolu: Polacy, Niemcy, Holendrzy, Anglicy, Skandynawowie i inni. Konkurujac z Gdanskiem, dorobil się Elblag stoczni. Na polecenie krola Zygmunta Augusta stocznia ta rozpoczela budowe polskiej floty wojennej. Jednym z pierwszych wodowanych okretow byl galeon "Smok". Rowniez krol Stefan Batory darzyl miasto wzgledami, a szczegolnie port, kierujac do niego towary na eksport.

Przez 300 lat Elblag nalezal do Polski

W 1772 roku Prusacy przylaczyli go do siebie, zapomniawszy zupelnie zapytac mieszkancow, co o tym mysla. Miasto stracilo zaplecze gospodarcze i nastapila stagnacja. Dopiero budowa kolei ozywila przemysl. W 1945 roku niemiecka kolonia w Europie przestala istniec. Kolonisci, ktorych przodkowie zlikwidowali tu stare plemiona Prusow i Jacwingow (deportowali resztki na Sambie), zostali z kolei w wiekszosci sami ewakuowani przez wlasne wladze niemieckie, w bardzo trudnych warunkach - front byl blisko, 1od pekal, niektorzy tracili zycie. Dzis mamy to wszystko wziac na siebie, przeprosic ich za krzywdy wysiedenia. Za to oni nie poczuwaja sie wcale do uczciwej zaplaty za roboty przymusowe setek tysiecy Polakow. Po 173 latach okupacji Elblag wrocil do Polski... - choc nie jest to calkowicie prawda. Do Polski powrocilo po wojnie tylko miejsce gdzie stalo miasto. Prawie caly Elblag po usunieciu gruzu, zbudowalismy od nowa. Jest calkiem polski. Dzis Elblag jest duzym, ponad 100-tysiecznym miastem, z nowoczesnymi osiedlami mieszkaniowymi.

Zniszczone zostaly takie Zulawy

Niemcy przerwali tamy, Zalewajac obszary delty woda morska, spod ktorej wystawaly kepy drzew i dachy domow. Niemcy sadzili, ze minie wiele lat, zmim przywrocimy Zulawy do stanu uzywalnosci. Okazalo sie, ze juz po kilku latach teren zostal odwodniony.
Eblag znany jest w kraju z przemyslu metalurgicznego, a takze z wyrobow odziezowych zakladow "Truso". Zycie kulturalne ozywia zespol folklorystyczny, jezdzacy na wystepy do kuzynow na Wilenszczyzne. Spod Elblaga pochodzil Lech Zondek, ktory zginal w Afganistanie jako zolnierz mudzahedinow.
Nad Elblagiem dominuje strzelista wieza kosciola sw. Mikolaja. Pamiatka trudnych czasow jest tablica na kosciele, ktora przypomina, ze byl on ostoja wiary i patriotyzmu, jak rowniez, ze "jest czym byl".
Port w Elblagu nadawalby sie swietnie do wymiany towarowej ze Skandynawia, gdyby nie jego blokowanie niefortanna granica. Chodzi tu jednak nie tylko o wymiane handlowa. Elblag moze sie stac baza turystyczna, dla Skandynawow. Obecnie skupiaja sie oni glownie w Kolobrzegu, lecz do Elblaga naplynac moze ich daleko wiecej, ze wzgledu na walory regionu: mozliwosci plazowania nad zalewem, wypadow na Mazury, czy tez zwiedzania zabytkow.
Z Elblaga blisko jest do Gdanska, Malborka i do Fromborka. W zasiegu 100 km znajduje sie slynna Swieta Lipka oraz glowna kwatera Hitlera w Gierlozy (miejsce zamachu) - zespol gigantycznych bunkrow-piramid, stanowiacych unikalna atrakcje w skali miedzynarodowej.

lnaczei potoczyly sie losy Krolewca

Jeszcze przed koncem wojny, w kwietniu 1945 roku, Polacy powolali tu Rade Miejska oraz Straz Obywatelska, podobnie jak w innych miastach tak zwanych Ziem Odzyskanych, wracajacych do Macierzy. (Moie znajdzie sie ktos, kto bral w tym udzial?). Bylo to zgodne z tym, co wyznaczayy mapy, drukowane wczesniej przez podziemne Panstwo Polskie. Rosjanie jednak zagarneli Krolewiec i rozpoczeli w Ciesninie Pilawskiej budowee wielkiej wojennej bazy morskiej.
Caly obwod krolewiecki zaczal funkcjonowac pod katem jej potrzeb tworzac jakby oboz wojenny. Zamiast zabrac sia do konserwacji najwiekszych zabytkow, Rosjanie zniszczyli palac i zamek. Nie zasluzyli oni pod zadnym wzgledem na posiadanie obwodu krolewieckiego. Poza tym nie stac ich na to.
Enklawa ta powinna zniknac w nieslawie, razem ze stalinizmem i jej tworca. Za pierwszy krok w tym kierunku mozna uznac odblokowanie Ciesniny Pilawskiej. Po trzyletnich staraniach piec jednostek morskiej Strazy Granicznei RP wplynelo oficjalnie 20 czerwca 1992 do Elblaga, aby wziac udzial w Dniach Morza. "Wroci Gdansk, Krolewiec, Gdynia! - spiewalismy podczas wojny. W naturalnym dazeniu do Krolewca mamy jednak rywali: Litwinow. Jest ich osiemnascie tysiacy. Sa takze Ukraincy i Bialorusini. Prezydent Landsbergis mowi, ze Rosjanie powinni wycofac wojska z Krolewca. Opinie te podziela Zbigniew Brzezinski. Pani Kazimiera Prunskiene, obecnie "osoba prywatna”, nazywa enklawe, krolewiecka "sztuczna wyspa”. Niemcy tez mysla o Krolewcu. Na poczatek chca autonomii, na wzor swojego obwodu Niestierow w Altaju, zrealizowanej w oparciu o dawnych Niemcow "nadwolzanskich", sprowadzanych z terenow, po ktorych zostali rozproszeni podczas wojny. W Krolewcu jest ich juz co najmniej kilka tysiecy. Zapoczatkowali wydawanie prasy. Sa wspierani z zewnatrz. Co pewien czas slychac pogloski o wykupie enklawy przez Niemcy.
Aby zrekompensowac chociaz w czesci koszty utrzymania Krolewca i bazy, Rosjanie zamieniaja obwod krolewiecki w bezclowa strefe wolnego handlu. Bardzo sie w to zaangazowal wojewoda Jerzy Matoczkin.
Niektorzy z Rosjan nieoficjalnie rozwazaja odlaczenie sie od Rosji jako jeszcze jedna suwerenna republika baltycka. Odrebnosc od Rosji podkresla nazwa "Jantar", uzyta w dekrecie o krolewieckiej strefie wolnego handlu przez Borysa Jelcyna dnia 14 lipca 1990 roku. "Jantar" dystansuje sie zarowno od niemieckiego Emmanuel Kant-Stadt, jak rowniei od nazwy "Obwod Zachodniorosyjski", uzywanej przez Chasbulatowa, mimo ze nigdy tam nie bylo zadnej Rosji, ani wschodniej, ani zachodniej.

MARIAN PYZEL